Czy sportowy styl jest odpowiedni na co dzień?

Zegarek męski Puma, bransoletka, sportowe trampki a do tego jeansy wraz z koszulką polo - to idealny strój na randkę

fot. protime24.pl

Wielu z nas zadaje sobie to pytanie. Wszystko oczywiście zależy od tego, co przez nie rozumiemy, jednak ogólnie chodzi nam o styl sportowy jako wyśmienite menu stepowej restauracji codzienny. Jak wiadomo, wiele osób ceni sobie luz a także wygodę. Dzięki odpowiednim ubraniom oraz gadżetom mogą czuć się swobodnie i dobrze. Nie na każdą okazję możemy jednak zastosować nasz sportowy styl. Wszystko zależy właśnie od okoliczności. Zobaczmy zatem, kiedy powinniśmy unikać zbyt luźnego sposobu bycia.

Randki, oficjalne wizyty, praca…

Zegarek męski Puma bransoletka, sportowe trampki a do tego jeansy wraz z koszulką polo. Nie jest to być może wymarzone połączenie, ale wiele osób ubiera się właśnie w ten sposób. Tymczasem w niektórych okolicznościach po prostu tak nie wypada. Pomimo zachowania schludności oraz ogólnych zasad. Oto kilka okazji, w których powinniśmy raczej unikać zbyt luźnego podejścia. Jedne mówią o kanonie, jaki powinniśmy zachować. Inne zwracają uwagę właśnie na luz, który pozwoli nam na równie luźne podejście do sprawy. Randka to przecież nic szczególnego. Jednak przyjęło się, że na tej pierwszej powinniśmy prezentować się możliwie elegancko.

Z innych oficjalnych wizyt, warto wspomnieć o rodzinnych uroczystościach. O ile grill u wujka nie jest powodem do zakładania smokingu, tak jednak rocznica ślubu czy też urodziny naszych najbliższych zmuszają nas do zachowania maksymalnie eleganckiego wyglądu. Pamiętajmy o tym i nie popełniajmy gafy. Możemy się tym samym wystawić na świeczniki.

Ostatnim, o czym warto wspomnieć jest praca. Każda firma posiada własne zasady ubioru. Często także bardzo restrykcyjne elementy, które są wymagane. Na rozmowę o pracę, każdy przychodzi ubrany elegancko. Potem jednak zapominamy o odpowiednim ubiorze, gdy już dostaliśmy daną robotę. A takie coś tworzy zły wizerunek. Coś, co później ciężko zatrzeć.